Spalała wszystko czego nie wolno palić w piecu.
Dodane przez admin dnia Wrzesień 22 2017 00:39:46
W dniu 20.09.2017 roku po godzinie 8 rano funkcjonariusze straży udali się na ulicę Młyńską w Czechowicach-Dziedzicach celem dokonania wizji wraz z pracownikami Administracji Zasobów Komunalnych w związku z niestosowaniem się dwóch mieszkańców do obowiązujących przepisów panujących w budynkach należących do AZK. Podczas tej wizyty jeden ze strażników należący do eco-patrolu rozmawiając z jedną z lokatorek zauważył w pomieszczeniu spore zadymienie. Po rozpytaniu o stosowany opał jaki stosuje do palenia kobieta odpowiedziała, że jest to dym papierosowy. Strażnik postanowił skontrolować palenisko pomimo, że rzeczywiście w mieszkaniu panowało spore zadymienie z papierosów. Jednak czujne oko strażnika potwierdziło fakt, że spalane mogą być odpady. Kobieta oświadczyła, że pali w piecu mułem i drzewem. Strażnik chciał zobaczyć to drzewo. Jak się okazało nie było to żadne drzewo lecz sklejki meblowe pocięte na kawałki i również za oknem kobieta pokazała spore ilości okien, które jak oświadczyła zamierza spalić bo powiedziała strażnikowi co ma z tym zrobić. Kobietę stosownie pouczono z art 191 ustawy o odpadach a także z art 334 Ustawy o Ochronie Środowiska a dokładnie wprowadzonego zakazu spalania mułów, floto-koncentratów, węgla brunatnego oraz drzewa o wilgotności powyżej 20% w związku z wprowadzoną Uchwałą Antysmogową z dniem 1.09.2017 roku. Kobiecie nakazano zutylizować niedozwolony materiał i zaopatrzyć się w dozwolone materiały. Została poinformowana również o kolejnych kontrolach celem dostosowania się do poleceń. Z całej kontroli zostaje sporządzony protokół.
Rozszerzona zawartość newsa