Nawigacja
Strona Główna
Charakterystyka Straży
Zagrożenia Szczególne
Poradnik Mieszkańca
Podstawy Prawne
Podział na Rejony
Ważne Linki
Galeria
Kontakt
O nas
Kadra SM
Ważne Telefony
Eco-Patrol
---------------
Monitoring jakości powietrza
---------------
Przyjął go pod swój dach aby nie marzł a póżniej nie chciał opuścić jego mieszkania.
W dniu 9 marca patrol straży miejskiej udał się o godzinie 16:00 na interwencję do jednego z mieszkań przy ulicy Węglowej w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie według zgłoszenia n/n mężczyzna nie chce opuścić mieszkania. Osoba zgłaszająca oświadczyła interweniującym strażnikom miejskim, że z uwagi na ujemne temperatury przyjął do swojego mieszkania 58 letniego mężczyznę z dobroci serca gdyż nie chciał aby marzł podczas chłodnych nocy. Mężczyzna jednak się tak zadomowił, że nie chciał opuścić jego mieszkania. Okazało się, że mężczyzna jest pod wpływem alkoholu. Mężczyzna został przewieziony do Ośrodka Problemom Alkoholowym w Bielsku-Białej, gdzie badanie wykazało ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

Natomiast w dniu 11 marca strażnicy interweniowali w autobusie miejskim linii nr 7, gdzie kierowca autobusu miał problemy z awanturującym się pasażerem. Na miejscu kierowca wskazał awanturnika, którym okazał się 31 letni mieszkaniec Żywiecczyzny. Mężczyzna podczas interwencji był bardzo pobudzony i wulgarny. Również został przewieziony do izby wytrzeźwień z wynikiem ponad 2,5 promila.
Polał węgiel ropą, spadał odpady. Odpowie za to przed Sądem.
W dniu 7 marca tuż przed godziną 19 Eco patrol udał się na ulicę Łężną w Czechowicach-Dziedzicach celem dokonania kontroli paleniska pieca C.O. Na jednej z posesji skontrolowano dwa pomieszczenia. Jedno to było pomieszczenie garażowe w którym zamontowany był piec typu koza oraz budynek mieszkalny. W pomieszczeniu garazowym w piecyku spalany był węgiel, miał węglowy oraz odpady gumowe. Strażnik z Eco patrolu zaglądając do pieca zauważył dziwnie palący się materiał którym na pewno nie był to węgiel. Po wyjęciu z pieca pogrzebaczem palący się materiał strażnik stwierdził, że jest to paląca się guma która ciągnęła się pod wpływem temperatury. Nie wspominając już o nieprzyjemnym zapachu. Koło pieca stało wiaderko z węglem który był mokry. Strażnik sprawdził organoleptycznie materiał i stwierdził, że jest to ropa. Sprawca przyznał się że polał to ropą aby lepiej się palił oraz że wrzucił cos gumowego do pieca lecz nie pamięta co to było. W popiele stwierdzono spore ilości niespalonych odpadów metalowych.
Po kontroli pomieszczenia garażowego strażnicy skontrolowali budynek mieszkalny w którym również stwierdzili spore nieprawidłowości. Między innymi spalanie wilgotnego drewna powyżej 20% wilgotności a także miał węglowy oraz węgiel. Również skontrolowany został popiół w którym znajdowały się niespalone odpady metalowe pochodzące najprawdopodobniej z mebli. Z uwagi na tak spore nieprawidłowości i popełnione wykroczenia sprawca twierdził, że nie będzie płacił mandatów dlatego też strażnicy sporządzili wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego w Pszczynie za wykroczenia z art 191 Ustawy o odpadach a takze z art 334 Ustawy Prawa Ochrony Środowiska w związku z niestosowaniem się do wprowadzonej Uchwały Antysmogowej obowiązującej od 1.09.2017 roku, która zabraniania spalania m.in. miału węglowego oraz wilgotnego drzewa. Teraz sprawca będzie musiał tłumaczyć się w Sądzie za swoje nieprzemyslane zachowanie.
Strażnicy pomagają przy zapalniu samochodu.
W ostatnich dniach, gdy termometry wskazywały nawet -10ºC, do dyżurnego komendy straży miejskiej rozdzwaniały się telefony z prośbą o pomoc przy odpaleniu samochodów. W razie możliwości gdy funkcjonariusze są wolni w danej chwili i nie podejmują żadnej interwencji na miejsce zgłoszenia udzielenia pomocy jest wysyłany patrol. Dlatego prosimy o wyrozumiałość jeśli chwilę trzeba będzie poczekać. Przy pomocy kabli rozruchowych strażnicy odpalają samochód z rozładowanym akumulatorem. Pamiętajmy o dbanie o stan techniczny pojazdu, w tym o akumulator, to konieczność aby uniknąć takich sytuacji.
Również trzeba pamiętać, że kiedy prognozy zapowiadają spadki temperatury, w miarę możliwości warto parkować auto w ten sposób, aby, w razie problemów z jego odpaleniem, był łatwy dostęp do akumulatora. W tym okresie najlepiej jest parkować samochód tyłem, aby w przypadku konieczności odpalenia go poprzez podłączenie do innego samochodu był łatwy dostęp pod maskę naszego pojazdu.
Wyszedł z zakłau karnego i rozrabiał w centrum miasta.
W dniu 1 marca dyżurny komendy straży miejskiej przed godziną 15:oo otrzymał telefoniczne zgłoszenie od mieszkańca dotyczące mężczyzny zaczepiającego przechodniów na placu autobusowym. Z relacji osoby zgłaszającej wynikało, że n/n mężczyzna ma zaczepiać osoby czekające na przyjazd autobusów w centrum miasta. Mężczyzna miał kopać po wiatach przystankowych a także uderzyć osobę zgłaszającą oraz dwóch innych przechodniów w twarz. Na miejsce w trybie pilnym został skierowany patrol straży, który po około 1 minucie dotarł na miejsce. Osoba zgłaszająca wskazała sprawcę tego zajścia, który się oddalał. Po krótkiej chwili mężczyzna został ujęty przez strażników miejskich na ulicy Niepodległości. Był to 48 letni mężczyzna, który w dniu dzisiejszym wyszedł z zakładu karnego w Wilkowicach. Ujęty mężczyzna oświadczył później strażnikom że spędził prawie 3 lata w więzieniu i pierwszy raz od tego czasu napił się alkoholu i zaczął wariować. Pokrzywdzonego pouczono o możliwości złożenia zawiadomienia na komisariacie policji w związku z naruszeniem nietykalności cielesnej. Sprawca został wylegitymowany i przewieziony do Ośrodka Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym w Bielsku-Białej, gdzie spędzi swój pierwszy dzień po wyjściu z zakładu karnego.
Kobieta przyszła po pomoc do Dyżurnego Straży.
W dniu 26 lutego przed godziną 10:oo do komendy straży miejskiej przyszła roztargniona kobieta będąca mieszkanką Bielska-Białej, która szukała pomocy w odnalezieniu swojego samochodu. Kobieta oświadczyła dyżurnemu straży miejskiej, że przyjechała z Bielska do Czechowic do jednego z banków na ulicy Niepodległości i zaparkowała gdzieś swój pojazd lecz nie potrafi go odnaleźć z uwagi, że nie zna topografii naszego miasta. Dyżurny wysłuchał kobietę, była roztrzęsiona i ze łzami w oczach szukała pomocy w odnalezieniu swojego pojazdu. Wiedziała jedynie że przyjechała starą ulicą z Bielska i przejeżdżała rondem lecz nie wiedziała którym. Dyżurny na monitoringu próbował z kobietą odnaleźć pojazd lecz nie wiedziała nawet którędy przyszła. Dyżurny postanowił wezwać na komendę patrol który wraz z kobietą próbowali odtworzyć drogę którędy kobieta mogła jechać. Po pewnym czasie strażnicy wiedząc jakiego samochodu mają szukać zauważyli zaparkowany pojazd kobiety na ulicy Mickiewicza z ulicą Sobieskiego. Kobieta była bardzo wdzięczna interweniującym strażnikom w odnalezieniu samochodu oraz dyżurnemu za pomoc.
Mężczyzna zakłócał pracę personelu przychodni.
W dniu 23 lutego około godziny 13:oo funkcjonariusze straży miejskiej zostali wysłani na interwencję przez Dyżurnego SM do przychodni zdrowia znajdującej się na ulicy Sienkiewicza w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie nietrzeźwy mężczyzna ma zakłócać pracę personelu przychodni. Na miejscu strażnicy zastali 39 letniego mężczyznę przebywającego w ubikacji dla pacjentów, która została przez niego zanieczyszczona. Mężczyzna nie korzystał w tym dniu z usług przychodni. Od mężczyzny wyczuwalna była woń alkoholu, miał problemy w poruszaniu się. Podczas interwencji mężczyzna był agresywny w stosunku do interweniujących funkcjonariuszy. Z uwagi na zaistniałą sytuację został przewieziony do Ośrodka Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym w Bielsku-Białej. Mężczyzna miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Uszkodził opony w samochodzie nożem. Został ujęty.
W ubiegłym tygodniu strażnicy miejscy udali się na polecenie Dyżurnego SM w rejon ulicy Piłsudskiego w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie miało mieć miejsce zakłócenie spokoju i porządku publicznego przez n/n mężczyznę. Po przybyciu na miejsce strażnicy zastali osobę zgłaszającą, która wskazała patrolowi mężczyznę który biegał po korytarzu jednego z budynku i przyciskał wszystkie domofony oraz dzwonki na klatce schodowej. Zgłaszający również zgłosił interweniującym funkcjonariuszom, że ten sam mężczyzna uszkodził mu nożem koła w samochodzie co ma zarejestrowane na kamerze. Wskazanego mężczyznę ujęto. Mężczyzna miał przy sobie plecak oraz nóż. Rzeczy patrol zabezpieczył a następnie na miejsce przybył patol wspólny policji oraz straży miejskiej celem prowadzenia dalszych czynności.
Bezdomny leżał na śniegu. Zauważyli go strażnicy miejscy.
Wcześniej pisaliśmy w artykule z dnia 6 lutego że straż miejska z uwagi na ujemne temperatury dokonuje kontroli miejsc przebywania osób bezdomnych, którzy przebywają na pustostanach na terenie naszej Gminy. Tak też strażnicy przeprowadzili taką kontrolę w dniu 21 lutego po godzinie 18:oo w budynku na ulicy Moniuszki w Czechowicach-Dziedzicach. Strażnicy zmierzając do środka budynku zauważyli w ciemności coś leżącego na ziemi przypominającego worek. Po zbliżeniu się i przyświeceniu latarką stwierdzono, że jest to leżący na śniegu mężczyzna. Mężczyzna jak się okazało po jego obudzeniu, wcześniej poślizgnął się a następnie przewrócił i tak leżał przez jakiś czas. Był to 35 letni mieszkaniec naszego miasta. Strażnicy z uwagi, że mężczyzna nie wiadomo jak długo leżał na śniegu i czy nie doszło do wyziębienia organizmu oraz uskarżał się na ból nosa został przez partol przewieziony na Pogotowie Ratunkowe w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie został przebadany przez lekarza. Po skończonym badaniu i wizycie lekarskiej został przewieziony na noclegownie w Czechowicach-Dziedzicach przy ulicy Łukasiewicza 13.
Wyciął Brzozę bez zezwolenia na terenie gminnym.
W dniu 16 lutego strażnicy miejscy udali się z polecenia dyżurnego SM o godzinie 11:20 na ulicę Nad Białką w Czechowicach-Dziedzicach w rejon drogi która prowadzi na lotnisko w Kaniowie. Według zgłoszenia nieznany mężczyzna ma wycinać Brzozę bez zezwolenia. Na miejscu strażnicy zastali mężczyznę oraz pociętą brzozę na kilka części. Sprawca przyznał, że nie posiada żadnego zezwolenia. Mężczyznę wylegitymowano i sprawę przekazano do Wydziału Ochrony Środowiska w Czechowicach-Dziedzicach celem dalszych czynności. Ustalono również, że właścicielem terenu na którym mężczyzna ściął drzewo należy do Gminy Czechowice-Dziedzice.
Strażnicy ujęli osobę poszukiwaną.
W dniu 14 lutego pełniący służbę patrol straży miejskiej w centrum miasta o godzinie 11:40 zauważył w rejonie dworca PKP w Czechowicach-Dziedzicach znanego osobiście mężczyznę, który na widok patrolu zaczął uciekać. Zachowanie mężczyzny wzbudziło podejrzenie strażników, że mężczyzna może być osobą poszukiwaną. Funkcjonariusze udali się w pościg za uciekinierem, który po chwili został schwytany i ujęty. Z uwagi na stawiany opór wobec niego użyto siły fizycznej oraz kajdanek na ręce trzymane z tyłu. Mężczyznę doprowadzono do komisariatu policji w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie okazało się że schwytany mężczyzna decyzją Sądu ma zostać doprowadzony do Aresztu Śledczego w Bielsku-Białej celem odbycia kary jednego roku pozbawienia wolności.
Patrol współny uratował niedoszłego samobójcę.
Z piątku na sobotę około godziny 1:10 dyżurny komisariatu policji otrzymał informację telefoniczną od osoby zgłaszającej, że jej znajomy wysłał na jej telefon sms-a z zamiarem popełnienia samobójstwa. Dyżurny KP pod wskazany przez kobietę adres zamieszkania niedoszłego samobójcy wysłał patrol mieszany w składzie policjant oraz strażnik miejski. Był to jeden z bloków przy ulicy Niepodległości w Czechowicach-Dziedzicach. Funkcjonariusze próbowali dzwonić, pukać do drzwi lecz nikt nie otwierał. Mężczyzna udawał, że nie ma go w środku. Dyżurny komisariatu nie potrafił się do mężczyzny dodzwonić. Patrol jednak nie dał za wygraną dobijając się w dalszym ciągu do drzwi. Funkcjonariusze poinformowali mężczyznę że jeśli nie otworzy drzwi to zostaną wyważone przy pomocy straży pożarnej. Po krótkiej chwili mężczyzna otworzył drzwi. Znajdował się w stanie upojenia alkoholowego. Nie można było z nim nawiązać logicznego kontaktu. Z uwagi na zagrożenie jego życia i zdrowia został opiekuńczo przewieziony do Ośrodka Przeciwdziałania problemom Alkoholowym w Bielsku-Białej gdzie pozostał z decyzją konsultacji psychiatrycznej.
Strona 4 z 80 < 1 2 3 4 5 6 7 > >>
   Zegar
   Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
   Twój adres IP
54.166.172.180