Nawigacja
Strona Główna
Charakterystyka Straży
Zagrożenia Szczególne
Poradnik Mieszkańca
Podstawy Prawne
Podział na Rejony
Ważne Linki
Galeria
Kontakt
O nas
Kadra SM
Ważne Telefony
Eco-Patrol
---------------
Monitoring jakości powietrza
---------------
Strażnicy pomogli przy wymianie dowodu osobistego.
W dniu 9.08.2017 roku po godzinie 7:00 strażnicy miejscy patrolując ulicę Mickiewicza skwer zauważyli znanego im osobiście bezdomnego młodego mężczyznę siedzącego sobie na ławce. Funkcjonariusze postanowili zapytać o jego sytuację czy nie potrzebuje jakiejś pomocy. Mężczyzna oświadczył, że nie potrzebuje żadnej pomocy gdyż posiłki codziennie spożywa na stołówce w Bielsku-Białej oraz czasami od ludzi dobrego serca dostanie coś do zjedzenia i jakieś pieniądze. Męczyna nie posiadał przy sobie żadnego dokumentu tożsamości. Jak oznajmił zostały mu skradzione i chciałby sobie wyrobić nowy dowód osobisty lecz nie ma pieniędzy na zdjęcia. Strażnicy postanowił mu pomóc i udali się z mężczyzną do Ośrodka Pomocy Społecznej, celem uzyskania pomocy. Udało się uzyskać jednorazową pomoc. Strażnicy udali się z mężczyzną do komendy straży miejskiej gdzie mężczyzna zjadł śniadanie i wypił ciepłą herbatę a następnie udano się z nim do fotografa i wykonano zdjęcia do dowodu osobistego i również wraz z funkcjonariuszami udał się do wydziału dowodów osobistych celem złożenia wniosku na nowy dokument.
Obowiązek oznaczenia budynku tabliczką z numerem porządkowym.
Przypominamy o obowiązku oznakowania budynku tabliczką z numerem porządkowym. Na terenie naszego miasta znajdują się miejsca- budynki, gdzie brak jest tabliczki lub numer jest bardzo nieczytelny.

Obowiązek oznaczenia budynku numerem porządkowym wynika z art. 47b ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne . Właściciele nieruchomości zabudowanych lub inne podmioty uwidocznione w ewidencji gruntów i budynków, które takimi nieruchomościami władają, mają obowiązek w ciągu 30 dni od dnia otrzymania zawiadomienia o ustaleniu numeru, umieszczenia w widocznym miejscu na ścianie frontowej budynku, tabliczki z numerem porządkowym. W sytuacji, gdy budynek położony jest w głębi ogrodzonej nieruchomości, tabliczkę z numerem porządkowym, obowiązkowo umieszcza się także na ogrodzeniu. Na tabliczce, oprócz numeru porządkowego, musi zostać zamieszczona również nazwa ulicy lub placu, a w miejscowościach bez nazw ulic, nazwa miejscowości.

Niedopełnienie obowiązku wynikającego z powyższego przepisu skutkuje popełnieniem wykroczenia określonego w art. 64 Kodeksu Wykroczeń
Prawidłowe oznakowanie posesji numerem porządkowym ma istotne znaczenie dla usprawnienia działań wszystkich podmiotów, takim jak: pogotowie ratunkowe, straż pożarna, policja, straż miejska. Dla których łatwość identyfikacji domów jest niezwykle ważna dla ratowania życia i zdrowia, a także zapewnienia bezpieczeństwa obywateli.

Podstawa prawna
Prawo Geodezyjne i Kartograficzne
Art. 47b. 1. Właściciele nieruchomości zabudowanych lub inne podmioty uwidocznione w ewidencji gruntów i budynków, które takimi nieruchomościami władają, mają obowiązek umieszczenia w widocznym miejscu na ścianie frontowej budynku tabliczki z numerem porządkowym w terminie 30 dni od dnia otrzymania zawiadomienia o ustaleniu tego numeru.

2. Na tabliczce, o której mowa w ust. 1, oprócz numeru porządkowego zamieszcza się również nazwę ulicy lub placu, a w miejscowościach bez ulic lub placów albo posiadających ulice lub place bez nazw – nazwę miejscowości.

3. Organy jednostek samorządu terytorialnego, w drodze uchwały, mogą wprowadzić obowiązek umieszczania na tabliczce, o której mowa w ust. 1, nazwy miejscowości lub nazwy dzielnicy, osiedla, zespołu urbanistycznego.

4. W przypadku gdy budynek położony jest w głębi ogrodzonej nieruchomości, tabliczkę z numerem porządkowym umieszcza się również na ogrodzeniu.
Kodeks Wykroczeń
Art. 64. § 1. Kto, będąc właścicielem, administratorem, dozorcą lub użytkownikiem nieruchomości, nie dopełnia obowiązku umieszczenia w odpowiednim miejscu albo utrzymania w należytym stanie tabliczki z numerem porządkowym nieruchomości, nazwą ulicy lub placu albo miejscowości, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.

§ 2. Tej samej karze podlega, kto nie dopełnia obowiązku oświetlenia tabliczki z numerem porządkowym nieruchomości.
Rój os przy pomniku Braterstwa Broni.
W dniu 9.08. 2017 roku po godzinie 13 strażnicy miejscy udali się pilnie na ulicę Niepodległości w rejon pomnika Braterstwa Broni, gdzie według zgłoszeń przechodniów na środku chodnika ma znajdować się rój os. Na miejscu strażnicy potwierdzili zgłoszenie. Miejsce zostało zabezpieczone oraz powiadomiono odpowiednie służby celem usunięcia gniazda.
Obywatel Ukrainy we wraku pojazdu.
W nocy z 4/5.08.2017 roku strażnicy miejscy udali się na ulicę Legionów w rejon stacji Shell w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie w opuszczonym pojeździe mają przebywać trzy osoby. Na miejscu funkcjonariusze zauważyli wysiadające dwie osoby. Mężczyzna i kobieta, którzy oświadczyli, że nie są właścicielami tego pojazdu. Zostali stosownie poinformowani i pouczeni. Następnie strażnicy udali się w rejon patrolowy, gdzie po chwili otrzymali od dyżurnego drogą radiową informację, że do opuszczonego pojazdu powróciła jedna osoba. Na miejscu funkcjonariusze na tylnej kanapie zastali innego śpiącego mężczyznę, którym okazał się być obywatelem Ukrainy. Mężczyznę ujęto celem ustalenia jego danych osobowych z uwagi, że nie posiadał przy sobie żądnych dokumentów gdyż oświadczył, że zgubił wszystkie dokumenty. Z uwagi na zaistniałą sytuację dyżurny SM nawiązał kontakt telefoniczny z dyżurnym placówki Straży Granicznej w Bielsku-Białej i z ujętym mężczyzną udano się do Bielskiej placówki SG celem potwierdzenia danych osobowy i na podstawie materiałów i fotografii zgromadzonych przez Straż Graniczną ustalono jego tożsamość. Ustalono również, że jego wiza ważna jest do 9.08.2017 roku i po tym okresie będzie przebywał nielegalnie na terenie naszego kraju i będzie groziła mu deportacja.

Straż miejska często boryka się z problemem pojazdów pozostawionych i wskazujących na ich dłuższe nieużytkowanie. W przypadku dróg zarządzanych przez spółdzielnie, osoby prywatne oraz wspólnoty mieszkaniowe, funkcjonariusze – poza tłumaczeniem i prośbami – niewiele mogą zrobić. Problemem musi zająć się zarządca terenu na swój koszt. Później może on oczywiście dochodzić na drodze sądowej zwrotu poniesionych wydatków.

UWAGA! NIEUŻYWANE AUTO TEŻ KOSZTUJE

Warto podkreślić, że za każdy zarejestrowany samochód – niezależnie od tego czy jest używany czy nie trzeba płacić ubezpieczenie OC. Reguluje to art. 23 Ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o Ubezpieczeniach Obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Gdy zostanie stwierdzony brak ważnego OC, powiadamiany jest o tym Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, który następnie rozpoczyna postępowanie wyjaśniające i egzekwuje należne opłaty. Jeśli właściciel nie udowodni, że miał ubezpieczenie w poprzednim roku, kara rośnie. Jeśli pojazd był bez OC przez kilka lat – może to właściciela naprawdę słono kosztować.

Pamiętajmy! W myśl prawa – fakt, że auto stoi nieużywane, nie zwalnia z obowiązku ubezpieczania go od odpowiedzialności cywilnej.
Uszkodził znak i roślinność - odjechał z miejsca zdarzenia.
W dniu 2.08.2017 roku dyżurny straży miejskiej po godzinie 14 otrzymał zgłoszenie dotyczące pojazdu, który na rondzie Solidarności przy ulicy Niepodległości wjechał na roślinność miejską i uszkodził znak drogowy a następnie odjechał z miejsca zdarzenia. Osoba zgłaszająca zapamiętała markę pojazdu i częściowe numery rejestracyjne. Strażnicy na miejscu wykonali dokumentację fotograficzną. Następnie w komendzie straży został przeglądnięty materiał z monitoringu miejskiego, który nagrał całe zdarzenie i odczytano numer rejestracyjny pojazdu dzięki którym zostanie ustalony właściciel pojazdu. Nagranie zabezpieczono jako dowód. Strażnicy sporządzili również notatkę z ustaleń i sprawę przekazano na Komisariat Policji w Czechowicach-Dziedzicach celem prowadzenia dalszych czynności i ustalenia sprawcy zdarzenia.

Jazda rowerem pod prąd ulicą Grabowicką.
Straż miejska otrzymała kilka zgłoszeń mieszkańców ulicy Grabowickiej dotyczących nagminnego łamania przepisów ruchu drogowego przez rowerzystów, którzy nie stosują się do znaku B-2 zakaz wjazdu. Strażnicy postanowili w dniu 2.08.2017 roku przeprowadzić takową kontrolę ulicy Grabowickiej z ulicą Dolną odcinek strefy zamieszkania. W wyniku kontroli strażnicy ujawnili ośmiu rowerzystów którzy złamali ten zakaz lecz za popełnione wykroczenie z art 92§1 kodeksu wykroczeń zostali pouczeni. Strażnicy przypominają, że rowerzysta jest takim samym uczestnikiem ruchu jak kierujący pojazdem silnikowym i musi się stosować do przepisów chyba, że przepis stanowi inaczej i jest dopisek pod znakiem nie dotyczy rowerzystów. Dlatego informujemy, że w związku z nagminnym łamaniem tego zakazu strażnicy będą dokonywać częstszych kontroli w tym rejonie i nie tylko. Większość osób niestosujących się do tego zakazu argumentowała to w ten sposób, że wracała z kąpieliska w Kaniowie " Zwirowni" i chciały sobie w ten sposób skrócić drogę do domu. Za takie skracanie sobie drogi strażnik może nałożyć mandat w wysokości do 500zł więc warto przemyśleć czy ryzykować swoje życie i zdrowie dla kilku zaoszczędzonych minut gdyż często do kolizji drogowych dochodzi z udziałem właśnie rowerzystów. Można zejść z roweru i ten kawałek poprowadzić rower. Spacer także dobrze wpływa na nasze zdrowie jak jazda na rowerze.
Kąpiel w Fontannie na Placu Jana Pawła II
W dniu 31.07.2017 roku około godziny 18:40 strażnicy miejscy zostali wezwani na interwencję przy Placu Jana Pawła II a dokładnie w rejon fontanny, gdzie jeden z mężczyzn z uwagi na wysokie temperatury chciał się schłodzić wchodząc do miejskiej fontanny. Mężczyzna schładzał się również alkoholem w postaci piwa, które na miejscu spożywał a także zakłócał spokój i porządek publiczny. Interweniujący funkcjonariusze mężczyznę ujęli i przewieźli do miejsca zamieszkania, gdzie został przekazany żonie. Informujemy, że kąpiel w fontannie jest zabroniona również przez zwierzęta. Schłodzić się można oblewając się wodą lecz wchodzenie do fontanny jest zabronione z uwagi na bezpieczeństwo. Na terenie Czechowic działają również miejskie kurtyny wodne, które mają służyć właśnie schłodzeniu się w upalne dni. Są one zamontowane na ulicy Słowackiego - deptak, Park Północ ul. Polna oraz Plac Jana Pawła II.
Na Jasną Góre z Czechowic-Dziedzic.
Informujemy, że Parafie Dekanatu Czechowickiego wzorem lat poprzednich w dniach od 7-11 sierpnia 2017 roku zorganizowały pieszą pielgrzymkę na Jasną Górę do Częstochowy. W związku z tym informujemy, że w dniu 7 sierpnia około godziny 8:00 spod Kościoła NMP Królowej Polski przy Placu Jana Pawła II wyruszy pielgrzymka i uda się ulicami Kołłątaja, Adama Mickiewicza, Jana Sobieskiego, Ignacego Jana Paderewskiego, Legionów przejście DK-1 i dalej ulicą Legionów w stronę Goczałkowic. Dlatego informujemy, że mogą wystąpić utrudnienia w ruchu drogowym. Nad bezpieczeństwem pielgrzymów będą czuwać strażnicy miejscy oraz policjanci.
Znaleziono rower dziecięcy.
W dniu 25.07. 2017 roku przed godziną 1 w nocy do komendy straży miejskiej zgłosił się pracownik firmy PKM odpowiedzialny za wiaty przystankowe, który podczas sprzątania znalazł rowerek dziecięcy i postanowił przekazać go w ręce strażników. Został zabezpieczony w SM i czeka na swojego właściciela. Rower widoczny na zdjęciu. Wydany zostanie po udowodnieniu, że zguba należy do niego :-)
Straż miejska ostrzega przed barszczem Sosnowskiego!
Apelujemy do mieszkańców by zgłaszali miejsca, w których rośnie Barszcz Sosnowskiego. Kontakt z tą rośliną powoduje bardzo groźne oparzenia skóry. Należy unikać bezpośredniego kontaktu z tą rośliną. Jeżeli jednak do niego doszło należy:
Jeśli podejrzewa się, iż miał miejsce kontakt z barszczem Sosnowskiego, ale objawy jeszcze nie wystąpiły, trzeba koniecznie podjąć działania profilaktyczne – od razu zabezpieczyć potencjalnie skażone miejsca na skórze przed działaniem promieni UV i – na wszelki wypadek - unikać słońca przez co najmniej dwie doby.
Najszybciej jak to możliwe, należy dokładnie umyć skórę letnią wodą z mydłem.
Poparzenia barszczem Sosnowskiego, lub innym podobnie toksycznym gatunkiem, bezwzględnie wymagają pilnego kontaktu z lekarzem. Dobrze jest sfotografować roślinę „podejrzewaną” o wywołanie objawów poparzenia i pokazać jej zdjęcie specjaliście. Może to być istotna – w procesie leczenia – informacja, ponieważ różne związki chemiczne (o odmiennych właściwościach) odpowiadają za poparzenia wywołane przez różne gatunki roślin.
W sytuacji, gdy nie jest możliwa natychmiastowa porada i pomoc lekarska, można zastosować kilka domowych sposobów łagodzących objawy oparzenia oraz silne reakcje alergiczne wywołane przez barszcz Sosnowskiego. Warto zaaplikować sobie wapno i zażyć – dostępne bez recepty - leki antyhistaminowe. Na skórę można położyć kojący zimny kompres, zrobić okład z Altacetu posmarować ją Hydrocortyzonem lub – jeśli jest mocno poparzona – zastosować choćby Panthenol.

----> Barszcz Sosnowskiego - Wikipedia <----
Interwencje wobec osób nietrzeźwych.
W dniach 24 -25 lipca strażnicy miejscy kilkukrotnie podejmowali interwencje w stosunku do osób nietrzeźwych, którzy potrzebowali pomocy. W poniedziałek funkcjonariusze udali się na ulicę Legionów w rejon wiaty autobusowej, gdzie według zgłoszenia ma leżeć mężczyzna. Po przybyciu na miejsce był to 34 letni mężczyzna, który nie był wstanie poruszać się o własnych siłach i postanowił odpocząć sobie na trawce przy wiacie PKM. Został przewieziony do OPPA w Bielsku-Białej.

Po ponad godzinie dyżurny SM otrzymał kolejne zgłoszenie o leżącym mężczyźnie, który leżał na środku drogi ulicy Dolnej w Czechowicach-Dziedzicach. Przybyły na miejsce patrol, potwierdził to zgłoszenie. Mężczyzna pomimo dużego upojenia alkoholu miał dobry humor gdyż stwierdził, że chciał sobie w ten sposób odpocząć. Strażnicy postanowili przekazać mężczyznę rodzinie lecz ta odmówiła jego przyjęcia do domu. Z uwagi na zagrożenie dla życia i jego zdrowia został opiekuńczo przewieziony do OPPA w Bielsku-Białej, gdzie jak się później okazało po przebadaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu urządzenie wskazało ponad 4 promile alkoholu.

Natomiast w dniu 25 lipca strażnicy udali się na ulicę Piłsudskiego, również do nietrzeźwej osoby leżącej na chodniku. Na miejscu w tujach zauważyli wystające nogi kobiety, która ze spuszczonymi spodniami nie potrafiła wydostać się z uwagi na dość spore upojenie alkoholem. Kobieta była tak pijana, że nawet nie wiedziała kiedy się urodziła. I tutaj strażnicy po ustaleniu tożsamości udali się do miejsca zamieszkania lecz nie można było przekazać jej pod opiekę rodzinie. Została opiekuńczo przewieziona do do OPPA w Bielsku- Białej.

Straż miejska apeluje do osób zgłaszających oraz przechodniów, jeśli widzicie osoby leżące na chodniku, trawniku bądź w innym miejscu i osoba ta może potrzebować pomocy - sprawdźcie- zapytaj czy coś się stało, czy potrzebuje pomocy - to nie koniecznie musi być osoba pod wpływem alkoholu. Przed zgłoszeniem sprawdź czy osoba ta się rusza, oddycha czy nie ma urazu, gdyż często zdarza się że osoba zgłasza interwencję a wcześniej nie sprawdzi czy osoba ta potrzebuje pomocy lekarskiej, gdyż dyżurny musi wiedzieć czy na miejsce trzeba wysłać karetkę pogotowia. Dlatego apelujemy, że nieudzielenie pomocy osobie poszkodowanej niesie za sobą również konsekwencje.
Strona 4 z 70 < 1 2 3 4 5 6 7 > >>
   Zegar
   Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
   Twój adres IP
54.224.197.251