Nawigacja
Strona Główna
Charakterystyka Straży
Zagrożenia Szczególne
Poradnik Mieszkańca
Podstawy Prawne
Podział na Rejony
Ważne Linki
Galeria
Kontakt
O nas
Kadra SM
Ważne Telefony
Eco-Patrol
---------------
Monitoring jakości powietrza
---------------
Strażnicy z Certyfikatami.
W dniach od 11-13 kwietnia 2018 roku Strażnicy Miejscy z Czechowic-Dziedzic Leszek Czopek, Jarosław Siemaszko oraz Marcin Biber odbyli trzydniowe szkolenie w Białce Tatrzańskiej, którego głównym tematem były "Obowiązki społeczeństwa i straży gminnych/miejskich w walce z niską emisją w związku z nowymi wyzwaniami w gospodarce odpadami". Szkolenia prowadziła pani dr.inż. Iwona Kuczyńska oraz mgr. inż. Paweł Gajowski z PTH Technika z Gliwic. Szkolenie zakończyło się otrzymaniem certyfikatu dla każdego strażnika.




Pobicie mężczyny na ulicy Niepodległości.
W dniu 9 kwietnia po godzinie 18 do komendy straży miejskiej zgłosił się mężczyzna, obywatel Algierii który był zdezorientowany i wystraszony. Oświadczył dyżurnemu fakt że został przed chwilą na ulicy Niepodległości pobity przez dwóch mężczyzn. Do SM zgłosił się z kobietą, która była świadkiem tego zajścia. Kobieta oświadczyła, że jechała samochodem ulicą Niepodległości i zauważyła jak dwóch mężczyzn atakuje obywatela Algierii. Kobieta zatrzymała swój samochód a następnie zaczęła trąbić klaksonem co spłoszyło sprawców. Kobieta podała funkcjonariuszom rysopis sprawców, który został przekazany patrolowi policji. Poszkodowany również oznajmił funkcjonariuszom, że gdy sprawcy go bili to w jego kierunku wykrzykiwali różnego rodzaju rasistowskie wyzwiska. Dyżurny SM dzieki szczegółowemu rysopisowi wytypował jednego ze sprawców. Strażnicy po uzyskaniu tych informacji wraz z policją dokonali poszukiwań rejonu za sprawcami.

Jeśli ktokolwiek widział zaistniałą sytuację prosimy świadków o kontakt z jednostką policji w Czechowicach-Dziedzicach tel. 32-214-88-10 albo 112 lub straż miejska 32-215-54-92 bądź 986.
Zadzwonił do Dyżurnego, że potrącił sarnę.
W dniu 8 kwietnia przed godziną 22 dyżurny komendy straży miejskiej otrzymał telefoniczne zgłoszenie od mieszkańca o potrąconej rannej sarnie na ulicy Lipowskiej w Czechowicach-Dziedzicach. Mężczyzna oświadczył w rozmowie telefonicznej, że jadąc ulicą Lipowska na jezdnię wybiegła mu przed jadący samochód sarna, która została ranna i potrzebuje pomocy. Z uwagi, że mężczyzna nie wiedział gdzie zadzwonić, zadzwonił do straży miejskiej. I słusznie. Na miejsce udał się Eco-Patrol, który zlokalizował potrąconego młodego jelonka przy stacji trafo. Zwierzę miało uraz tylnych kończyn i nie było wstanie samo się poruszać. Pozostawienie go w takim stanie skutkowało by na pewno męczarnię dla zwierzęcia. Na miejsce wezwano Ośrodek Rehabilitacji Mysikrólik, który specjalizuje się w niesieniu pomocy szczególnie dzikim zwierzętom. Żeby uśmierzyć ból zwierzęciu został mu podany środek przeciwbólowy i zabrany został do ośrodka na leczenie.
Spożywali alkohol na terenie szkoły pod okiem kamery monitoringu miejskiego.
W dniu 7 kwietnia Dyżurny straży miejskiej skierował patrol na ulicę Studencką W Czechowicach-Dziedzicach, gdzie na terenie Szkoły Podstawowej Nr 4 obserwator monitoringu zauważył cztery osoby spożywające alkohol. Funkcjonariusze na miejscu zastali trzech mężczyzn i kobietę spożywających alkohol w miejscu objętym zakazem. Sprawców wylegitymowano i za popełnione wykroczenia z art 43' ust 1 Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi nałożono mandaty karne w wysokości po 100 złotych dla każdego ze sprawców. Z uwagi, że teren przez nich został uprzątnięty zastosowano pouczenia za zanieczyszczenie miejsca ogólnodostępnego. Przypominamy, że przebywanie na terenie szkoły poza godzinami otwarcia jest niedozwolone a tym bardziej spożywanie alkoholu, palenie papierosów czy zaśmiecania na terenie szkoły.
Zakłócał ciszę nocną. Noc spędził w Izbie wytrzeźwień.
W dniu 29 marca przed godziną 0:00 strażnicy miejscy udali się na ulicę Kochanowskiego w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie na klatce schodowej ma mieć miejsce spożywanie alkoholu a także zakłócenie ciszy nocnej. Po przybyciu na miejsce strażnicy zastali dwóch mężczyzn. Jeden z nich był spokojny. Natomiast drugi nie przejmował się obecnością strażników miejskich. W obecności patrolu zakłócał w dalszym ciągu ciszę nocną poprzez głośne krzyki oraz głośną muzykę, którą puszczał z telefonu komórkowego oraz spożywał alkohol w postaci piwa. Mężczyzna był agresywny w stosunku do interweniujących funkcjonariuszy. Nie stosował się do wydawanych poleceń do zachowania się zgodnego z prawem. Dlatego sprawcę ujęto i przewieziono do Ośrodka Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym w Bielsku-Białej, gdzie w ciszy i spokoju spędził dalszą część nocy.
Mężczyzna usiłujący skoczyć pod pociąg.
W dniu 27 marca przed godziną 1:00 patrol straży miejskiej udał się na ulicę Plac Wolności w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie ochrona dworca PKP ujęła osobę próbującą popełnić samobójstwo a dokładnie z relacji ochrony rzucić się pod pociąg. Na miejscu strażnicy przejęli mężczyznę będącego pod wpływem alkoholu, który miał problemy z poruszaniem się o własnych siłach. Od mężczyzny wyczuwalna była silna woń alkoholu. Był to obywatel Słowacji. Z uwagi na powyższe mężczyznę ujęto i podjęto decyzję o umieszczeniu w Ośrodku Przeciwdziałaniu Problemom Alkoholowym w Bielsku-Białej, gdzie miał pozostać do dalszej dyspozycji. Podczas przejazdu do Izby wytrzeźwień, mężczyzna zaczął tracić przytomność. Na miejsce natychmiast wezwano Pogotowie Ratunkowe a do czasu przybycia załogi pogotowia strażnicy udzielili mężczyźnie pierwszej pomocy przedmedycznej. Obywatel Słowacji został zabrany przez karetkę do Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej celem dalszego leczenia.
Życzenia Wielkanocne.
Nastolatka chodziła po torowisku.
W dniu 26 marca około godziny 10:10 strażnicy miejscy udali się na interwencje przy ulicy Górniczej w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie według zgłoszenia po torowisku ma chodzić młoda dziewczyna i dziwnie się zachowywać. Przybyły na miejsce patrol skontrolował cały odcinek torowiska i nie napotkał nikogo chodzącego po nim. Jednakże patrol jadąc ulicą Górniczą zauważył poboczem idącą młodą dziewczynę. Strażnicy postanowili zatrzymać się i porozmawiać z 14 latką, która była smutna, zapłakana i roztrzęsiona. Dziewczyna przyznała się że poruszała się po torach lecz nie potrafiła wytłumaczyć dlaczego. Jedynie co powiedziała, że wraca z rekolekcji i pokłóciła się z koleżankami. Strażnicy z uwagi na stan nastolatki w jakim się znajdowała postanowili poinformować rodziców o zaistniałej sytuacji. Początkowo nastolatka okłamała funkcjonariuszy, gdyż jak twierdziła - mama jest w pracy i sama wróci sobie do domu. Strażnik skontaktował się telefonicznie z matką, która była w domu i odebrała córkę po około 10 minutach. Strażnicy poinformowali matkę aby przeprowadziła z córką spokojną rozmowę.
Strażnicy ujęli nietrzeźwego kierującego, który prawie potrącił pieszego na przejściu dla pieszych.
W dniu 24 marca patrol straży miejskiej pełniąc służbę patrolową w rejonie kopalni jadąc ulicą Węglową zauważył na skrzyżowaniu kierującego motocyklem, który nie dostosował się do sygnalizacji świetlnej. Kierujący wjechał na czerwonym świetle i omało nie doprowadIł do potrącenia pieszego na przejściu dla pieszych oraz kolizji zatrzymując się na środku skrzyżowana tuż przed radiowozem straży. Strażnicy podjęli próbę uniemożliwienia dalszej jazdy mężczyźnie. Motocyklista pomimo wydawanych mu poleceń zejścia z pojazdu nie stosował się do nich. Strażnicy po krótkiej rozmowie wyczuli od niego woń alkoholu. Mężczyzna w dalszym ciągu nie chciał podporządkowywać się wydawanym poleceniom i odjechał z miejsca. Patrol ruszył za oddalającym się motocyklem. Kierujący uciekał przed radiowozem straży miejskiej poruszając się ulicą Węglową w kierunku drogi szybkiego ruchu DK-1. Sprawca wjechał w ulicę Szkolną oraz Wyspiańskiego, gdzie przed jednym z bloków ulicy Wyspiańskiego pozostawił motocykl a następnie zaczął uciekać do jednej z klatek schodowych. Mężczyznę patrol ujął przed wejściem do budynku. Wobec mężczyzny użyto środków przymusu bezpośredniego w postaci kajdanek i umieszczono w radiowozie. Mężczyzna oświadczył, że nie posiada przy sobie żądnych dokumentów potwierdzających jego tożsamość. Na miejsce został wezwany patrol policji, którym przekazano mężczyznę celem prowadzenia dalszych czynności. Mężczyzna po przebadaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Również okazało się, że kierujący motocyklem nie posiadał uprawnień do jego kierowania.
Dzwonił po domofonach bo szukał pomocy.
W nocy z soboty na niedzielę przed godzinną 3:oo dyżurny straży miejskiej otrzymał telefoniczne zgłoszenie od mieszkańców ulicy KS. Barabasza w Czechowicach-Dziedzicach o zakłócenu ciszy nocnej przez mężczyznę dzwoniącego po wszystkich domofonach w bloku. Na miejscu funkcjonariusze rzeczywiście zauważyli młodego mężczyznę, który stał przed klatką schodową. Strażnicy podjęli czynności służbowe. Jak się okazało był to obywatel Ukrainy, który oświadczył interweniującym stróżom prawa, że szedł sobie ulicą wraz ze swoim kolegą również obywatelem Ukrainy i w pewnej chwili podeszło do nich 4 mężczyzn, którzy ich zaczepili i zaczęli się z nimi szarpać. Jeden z nich miał zostać uderzony w twarz. Mężczyźni aby nie wdawać się z nimi w bójkę postanowili uciec. Dlatego szukając pomocy uciekł do jednego z bloków i dzwonił szukając pomocy. Mężczyzna również przekazał strażnikom, że nie wie co się stało z jego przyjacielem, gdyż nie może się do niego dodzwonić. Strażnicy wraz z mężczyzną opatrolowali pobliski rejon za sprawcami. Niestety nie napotkano ani sprawców oraz kolegi. Następnie przewieziono mężczyznę do miejsca zamieszkania, gdzie jak się okazało przyszedł również zagubiony przyjaciel. Mężczyzn stosownie pouczono o przysługującym im prawom.
Spalał odpady budowlane na powierzchni ziemi.
W dniu 13 marca eco patrol wykonując wspólne działania wraz z Wydziałem Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Czechowicach-Dziedzicach m.in. kontrola posesji pod kątem przyłączy nieruchomości do kanalizacji. Podczas jednej z kontroli natknęli się przy ulicy Legionów na spore zadymienie okolicy. Jadąc ulicą Stawową strażnik zauważył kłęby dymu na jednej z nowo powstałych nieruchomości od ulicy Legionów. Funkcjonariusze postanowili dokonać sprawdzenia co jest przyczyną zadymienia. Na miejscu okazało się że jeden z pracowników budowy postanowił spalić na powierzchni ziemi odpady budowlane w postaci ( worki po cemencie, folia itp.). Na miejscu sprawcę ukarano mandatem karnym w wysokości 500 złotych z art 191 Ustawy o odpadach.

Zaraz po tej interwencji ten sam patrol jadąc ulicą Leśną w Czechowicach-Dziedzicach, zauważył kolejne spalanie odpadów na powierzchni ziemi. Dokonano również kontroli. Tym razem stwierdzono spalanie odpadów pochodzenia roślinnego. Właścicielka przycinała choinki, które spalała powodując zadymienie. Sprawcę ukarano również mandatem oraz pouczono o możliwości kompostowania roślinności. Poinformowano o możliwości skorzystania otrzymania takiego kompostownika w Urzędzie Miejskim w Czechowicach-Dziedzicach Wydział Ochrony Środowiska po spełnieniu odpowiednich warunków.
Strona 3 z 80 < 1 2 3 4 5 6 > >>
   Zegar
   Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
   Twój adres IP
54.166.172.180