Nawigacja
Strona Główna
Charakterystyka Straży
Zagrożenia Szczególne
Poradnik Mieszkańca
Podstawy Prawne
Podział na Rejony
Ważne Linki
Galeria
Kontakt
O nas
Kadra SM
Ważne Telefony
Eco-Patrol
---------------
Monitoring jakości powietrza
---------------
LocalSpot - zgłoś problem!
Patrol wspólny zatrzymał kierującego.Twierdził że zjadł batonik Pawełka.
W dniu 2 lutego po godzinie 18:oo patrol wspólny policji oraz straży miejskiej zauważył na ulicy Niepodległości w Czechowicach-Dziedzicach w rejonie banku ING pojazd marki Fiat Ducato zaparkowany na zakazie zatrzymania się B-36. Po krótkiej chwili kierujący odjechał włączając się do ruchu z chodnika na jezdnię nie ustępując pierwszeństwa innemu pojazdowi. Na dwóch rondach w centrum miasta nie zasygnalizował manewru skrętu. Został zatrzymany do kontroli na ulicy Ligockiej. Kierujący podczas kontroli został poddany badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Wynik pierwszego badania wykazał, że kierujący jest w stanie po użyciu alkoholu. Kierujący oświadczył po pierwszym badaniu, że zjadł batonik pawełek. Po poddaniu go drugiemu badaniu przyznał się że kilka godzin wcześniej spożył jedno piwo. Kierującemu zatrzymano prawo jazdy. Za popełnione wykroczenia w ruchu drogowym sprawca odpowie przed Sądem Rejonowym w Pszczynie.

Również ten sam patrol w tym dniu zatrzymał osobę poszukiwaną celem odbycia kary pozbawienia wolności w areście śledczym w Bielsku-Białej.

Strażnicy pojechali na kontrolę pieca - stwierdzili zapalenie się sadzy w komienie.
W dniu 31 stycznia eco patrol udał się na ulicę Prusa w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie miało mieć miejsce bardzo dyże zadymienie okolicy dymem z komina. Zgłaszający nie określił numeru budynku więc strażnicy naocznie wytypowali budynek o który mogło chodzić osobie zgłaszającej. Strażnicy dokonali kontroli posesji. Po wejściu do budynku strażnik z eco patrolu zauważył w pomieszczeniach budynku spore zadymienie oraz zapach spalin. Po dokonaniu kontroli pieca centralnego ogrzewania, który był wygaszony stwierdził zapalenie się sadzy w kominie. Budynek z uwagi na możliwość zaczadzenia oraz sporego zadymienia pomieszczeń ewakuowano 6 osób w tym 2 dzieci na zewnątrz budynku i wezwano straż pożarną celem ugaszenia pożaru w kominie. W budynku zostały otwarte wszystkie okna. Na miejscu strażacy wyczyścili i ugasili komin. Budynek sprawdzono czujnikami pod kątem zagrożenia możliwością zatrucia się tlenkiem węgla. Na szczęście nie stwierdzono zabójczego czadu. Mieszkańcy mogli wrócić do swojego domu. Strażnicy nie stwierdzili żadnych nieprawidłowości, które mogłoby świadczyć o spalanie materiałów niedozwolonych w piecu. Z całego przebiegu kontroli sporządzony został protokół. Właścicielka posesji podziękowała interweniującym strażnikom miejskim za profesjonalne wykonanie swoich czynności i zapobiegnięciu możliwej tragedii.
Spalał w piecu centralnego ogrzewania buty.
W dniu 29 stycznia Eco Patrol zajmujący się m.in. kontrolą pieców centralnego ogrzewania dokonał takowej kontroli paleniska pieca na jednej z posesji przy ulicy Podwale w Czechowicach-Dziedzicach. W wyniku tej kontroli wstępnie strażnicy nie stwierdzili żadnych nieprawidłowości. Stwierdzili węgiel kamienny. Lecz w wyniku dalszej kontroli stwierdzono opał typu flot, który jest zabroniony Uchwałą Antysmogową obowiązującą od 1 września 2017 roku. Strażnicy zakazali dalszego spalania opału uwzględnionego w wykazie Uchwały. Za to wykroczenie właściciel został pouczony z art 334 Ustawy Prawa Ochrony Środowiska. Gdy strażnicy zajrzeli do paleniska pieca spalany był węgiel lecz strażnik zagrzebując podbierakiem w piecu zauważył niedopalony but męski roboczy. Oczywiście jest to odpad, który jest niedozwolonym materiałem do spalania. Sprawca przyznał się do wrzucenia buta do pieca. Za popełnioone wykroczenie z art 191 Ustawy o odpadach nałożono na sprawcę mandat karny w wysokości 300 złotych, który został przyjęty.
Miał prawie 6 promili alkoholu w wydychanym powietrzu.
W dniu 20 stycznia patrol straży miejskiej udał się około godziny 20:oo do Ligoty gdzie według zgłoszenia na ulicy Włościańskiej przy drodze ma leżeć nietrzeźwy mężczyzna. Na miejscu strażnicy zastali siedzącego na poboczu mężczyznę, który był im znany osobiście. Od mężczyzny była wyczuwalna woń alkoholu oraz miał problemy z utrzymaniem równowagi. Swoim zachowaniem stwarzał zagrożenie dla życia i zdrowia swojego oraz innych osób. Brak było możliwości pozostawienia pod opiekę osób najbliższych. Z uwagi na powyższe został przewieziony do Ośrodka Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym w Bielsku-Białej gdzie nie został przyjęty z uwagi na bardzo dużą zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu a dokładnie prawie 6 promili. Na miejsce zostało wezwane pogotowie ratunkowe, które zabrało mężczyznę do Szpitala.
Niedostosował się do zakazu wjadu - Przyjął mandat a póżniej odmówił jego podpisania.
W ubiegłym tygodniu patrol straży miejskiej dokonał kontroli ruchu drogowego na deptaku ulicy Słowackiego w Czechowicach-Dziedzicach gdzie obowiązuje zakaz wjazdu znak B-1 w godzinach od 17:oo-9:oo wobec kierujących niestosujących się do tego znaku. Kontrola miała mieć tylko formę przypomnienia kierującym o obowiązującym zakazie z uwagi na wcześniejsze uszkodzenie znaku. Niestety jeden z kierowców nie był zadowolony z kontroli, gdyż już od samego otwarcia szyby rozpoczął konwersację z interweniującym strażnikiem w sposób wulgarny. Strażnik nawet nie nie zdążył się przedstawić a już kierujący skrytykował w sposób wulgarny podjęcie przez niego prawnie podjętej czynności. Mężczyzna został poproszony o okazanie niezbędnych dokumentów po przedstawieniu mu podstawy prawnej. Następnie strażnik nałożył na kierującego mandat karny w wysokości 100 złotych z art 92§1 kodeksu wykroczeń. Kierujący został pouczony o prawie do odmowy przyjęcia mandatu lecz oświadczył strażnikowi, że musi to skonsultować ze swoim prawnikiem co uczynił to w rozmowie telefonicznej. Po zakończonej rozmowie telefonicznej kierujący w dalszym ciągu wyrażał się wulgarnie w stosunku co do istnienia naszej formacji straży miejskiej próbując zniechęcić strażnika do dalszych czynności. Mężczyzna przyjął nałożony mandat karny. Po wypisaniu mandatu na miejscu zjawiła się żona kierującego, która również miała pretensje do interweniujących funkcjonariuszy. W efekcie końcowym mężczyzna odmówił podpisania mandatu karnego na który wcześniej wyraził zgodę. Z uwagi na zaistniała sytuację sprawa znajdzie swój finał w Sądzie Rejonowym w Pszczynie.
Bezpieczne Ferie.

W trosce o dzieci wyruszające na zimowe ferie Straż Miejska będzie prowadziła akcję Bezpieczne Ferie. Celem akcji jest zapewnienie bezpiecznego dojazdu dzieci do miejsca wypoczynku oraz dzieciom pozostającym w domach. Chcemy przekazać niezbędną wiedzę i informację jak się przygotować do odpoczynku zimowego.

Rodzice dzieci wyjeżdżających na ferie autokarami mogą nawiązać kontakt z najbliższą jednostką Policji pod numerem telefonu alarmowego 997, 112, prosząc o sprawdzenie stanu trzeźwości kierowcy lub stanu technicznego pojazdu przed planowanym wyjazdem.

Ferie zimowe to okres beztroski dla dzieci i młodzieży, zaś dla rodziców i opiekunów - czas szczególnego zainteresowania warunkami bezpieczeństwa swoich pociech. Dlatego warto przeczytać i zapamiętać kilka podstawowych zasad.

PRZED WYJAZDEM DZIECI NA ZIMOWISKO:
Przed wyjazdem dzieci na zimowy wypoczynek opiekunowie i rodzice powinni przy wyborze organizatora wypoczynku zwrócić szczególną uwagę na to, czy:

* posiada zezwolenie na organizowanie zimowiska w oferowanym miejscu,
* posiada informację dotyczącą warunków zakwaterowania i pobytu dzieci - program zimowiska, adres, telefony (co ułatwi ewentualny zarówno wcześniejszy kontakt z organizatorami wypoczynku, jak i w razie potrzeby z wypoczywającym dzieckiem),
* zapewnia opiekę medyczną, a opiekunowie na zimowisku posiadają przygotowanie zawodowe do tej pracy.

W CZASIE POBYTU DZIECKA NA ZIMOWISKU:
Dziecko w czasie pobytu na zimowisku powinno czuć się swobodnie i bezpiecznie. Aby zapewnić mu te warunki, należy je wyposażyć w kartę telefoniczną ułatwiającą kontakt z rodzicami lub opiekunami, portfel na pieniądze - najlepiej zawieszany na szyi lub na pasku, informację z danymi dziecka oraz adresem i numerem telefonu zimowiska, niezbędną ilość pieniędzy.
Wyposażenie dzieci w wartościowe przedmioty, np.: telefony komórkowe, odtwarzacze muzyczne, złotą biżuterię, markową odzież i buty oraz znaczne sumy pieniędzy może narazić je na kradzież lub rozbój.
Aby dziecko umiało zadbać o własne bezpieczeństwo, należy je nauczyć podstawowych zasad zachowania się w czasie zimowiska, zwracając uwagę na:

* obowiązek przestrzegania regulaminu zimowiska,
* ograniczenie zaufania w kontaktach z osobami przypadkowo poznanymi,
* odmawianie poczęstunku np. słodyczy czy napoi, oferowanych przez osoby nieznajome,
* zakaz oddalania się z miejsca wypoczynku bez wiedzy opiekuna,
* zakaz palenia tytoniu i spożywania napojów alkoholowych,
* zachowanie szczególnej ostrożności przy przechodzeniu przez drogę,
* zachowanie szczególnej ostrożności podczas zabaw na śniegu (zakaz rzucania śnieżkami w pieszych, samochody lub okna, zakaz zjeżdżania na sankach lub nartach na szlaki komunikacyjne - ulice, torowiska, korzystanie tylko z lodowisk specjalnie przygotowanych do zabaw. Bezwzględnie należy zakazać wchodzenia na zamarznięte, rzeki, stawy czy baseny,
* w przypadku posiadania drogich przedmiotów lub znacznej ilości pieniędzy nie należy ich używać w sposób demonstracyjny (może to sprowokować zainteresowanie złodzieja),
* w razie potrzeby, np. w przypadku zabłądzenia - o drogę lub kierunek najlepiej pytać policjanta lub inną osobę w mundurze, np. żołnierza, strażnika miejskiego lub osobę z odpowiednim oznaczeniem np. przewodnika turystycznego, aby nie zainteresować sobą osób przypadkowych.

FERIE ZIMOWE W MIEJSCU ZAMIESZKANIA DZIECKA:
Dzieci pozostające w czasie ferii w domu nie zawsze potrafią same zorganizować sobie czas. Aby im w tym pomóc, rodzice lub opiekunowie w miarę możliwości powinni umożliwić im korzystanie z półkolonii, zajęć w szkołach, świetlicach, domach kultury czy kołach zainteresowań.
Jeżeli nie jest to możliwe i dzieci pozostają w domu, to na czas nieobecności dorosłych domowników wskazanym byłoby:

* zapewnienie opieki przez osoby zaufane,
* pozostawienie przy telefonie numerów do opiekunów lub osób zaufanych oraz numerów alarmowych: 997 - policja, 998 - straż pożarna, 999 - pogotowie ratunkowe,
* przekazanie zaufanym sąsiadom kluczy do domu na wypadek potrzeby udzielenia pomocy, np. otworzenia drzwi w przypadku pożaru lub wzywania pomocy przez dziecko z mieszkania,
* wypracowanie u dzieci nawyku zamykania drzwi od wewnątrz,
* bezwzględne zakazanie wpuszczania do mieszkania osób nieznajomych (nauczenie dzieci odmowy rozmawiania z nieznajomymi jest bardzo ważnym elementem mającym wpływ na bezpieczeństwo zarówno dziecka, jak i naszego mienia. Kiedy dziecko odbiera telefon podczas nieobecność domowników i nie zna rozmówcy, powinno powiedzieć, że w tej chwili nie mogą podejść do telefonu, poprosić o nazwisko i numer telefonu rozmówcy oraz poinformować, że oddzwonią do niego. Dziecko nie może informować o nieobecności domowników, do kiedy ich nie będzie oraz gdzie obecnie przebywają).

Kiedy dziecko przebywa poza domem na placu zabaw lub podwórku, mogą się nim interesować osoby nie zawsze uczciwe. Należy je nauczyć, aby:

* nie opowiadało o wyposażeniu domu, zasobach rodziny i ich stanie majątkowym,
* klucze do mieszkania nosiło zawsze dobrze zabezpieczone pod odzieżą i nie podawało nikomu adresu zamieszkania,
* nie ulegało namowom osób nieznajomych, aby wprowadzić je do mieszkania pod pozorem, np. przekazania rodzicom rzeczy lub dokumentów,
* nie wsiadało do samochodów osób nieznajomych, nie nawiązywało kontaktów z osobami nieznajomymi proponującymi słodycze, poczęstunek w jakimś barze, spacer w miejsca ustronne lub zapraszającymi do swoich mieszkań,
* nie przyjmowało na przechowanie żadnych przedmiotów od osób nieznajomych (mogą one pochodzić z przestępstwa).

Pamiętajmy też, że zabawy w czasie zimowych ferii będą bezpieczne, gdy odbywać się będą na lodowiskach przyszkolnych, czy osiedlowych oraz górkach specjalnie do tego przygotowanych. Akweny wodne, górki w okolicy dróg, przejazdów kolejowych, torowisk czy zbiorników wodnych są bardzo niebezpieczne. Pilnujmy, by nasze dzieci korzystały tylko z bezpiecznych, specjalnie przygotowanych i wydzielonych miejsc zabaw.
Strażnicy ujęli sprawców kradzieży alkoholu.
W dniu 20 stycznia po godzinie 8:00 strażnicy miejscy patrolujący rejon obiektu MOSiR w Czechowicach-Dziedzicach zauważyli dwóch mężczyzn, którzy zaczęli dziwnie się zachowywać na widok patrolu. Mężczyźni zaczęli szybko oddalać się z miejsca. Funkcjonariusze udali się w miejsce gdzie stali obaj mężczyźni. Na miejscu tym stały trzy reklamówki z alkoholem różnego rodzaju typu Whisky w ilości 12 sztuk. Alkohol zabezpieczono w radiowozie służbowym. Strażnicy udali się za w/w osobami i po chwili napotkali ich w wiacie przystankowej na ulicy Legionów. Mężczyzn wylegitymowano i rozpytano skąd posiadają takową ilości alkoholu i dlaczego uciekli z miejsca pozostawiając go. Nie potrafili początkowo odpowiedzieć na zadawane im pytania. Ujętych mężczyzn przewieziono do Komisariatu policji w Czechowicach-Dziedzicach. Z uwagi, że podejmującym funkcjonariuszom straży miejskiej alkohol wydawał się że może pochodzić z nielegalnego źródła do komisariatu policji został wezwany patrol Służby Celnej, który potwierdził autentyczność alkoholu sprawdzając banderole. W międzyczasie ujęci mężczyźni przyznali się do kradzieży całego alkoholu z dwóch dyskontów spożywczych na terenie Czechowic-Dziedzic. Alkohol w stanie nienaruszonym wrócił na półki sklepowe a dalsze czynności prowadziła Policja. Również monitoring sklepowy potwierdził fakt kradzieży przez dwóch mężczyzn.
Uderzał w zaparkowany radiowóz Straży miejskiej- wylądował na Izbie wytrzeźwień.
W dniu 16 stycznia około godziny 17:30 strażnicy miejscy wykonując czynności służbowe na jednej z posesji zaparkowali pojazd na ulicy Sobieskiego. W samochodzie przebywał jeden ze strażników miejskich. Po chwili strażnik siedzący w radiowozie zauważył idącego mężczyznę, który zbliżał się do radiowozu i zaczął uderzać w tył samochodu. Był to 38 letni mieszkaniec Czechowic znany osobiście funkcjonariuszom. Gdy zorientował się, że w środku znajduje się strażnik zaczął uciekać. Strażnicy udali się za sprawcą, gdzie po chwili udało się go schwytać w rejonie kościoła Sw. Boboli. Mężczyzna w ręce trzymał otwarte piwo. Zaczął być agresywny do strażników miejskich. Nie stosował się do wydawanych poleceń a także stawiał bierny oraz czynny opór. Strażnicy użyli wobec mężczyzny środki przymusu bezpośredniego w postaci siły fizycznej i kajdanek. Umieszczono go w radiowozie w którym się odgrażał strażnikom i dalej był agresywny. Z uwagi na powyższe zachowanie został przewieziony do Izby Wytrzeźwień w Bielsku-Białej aby ochłonął. Mężczyzna miał prawie 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Po sprawdzeniu radiowóz nie uległ uszkodzeniu w wyniku uderzeń przez mężczyznę.
Strażnicy próbowali ugasić płonący kontener - nie obyło się bez pomocy Straży Pożarnej.
W dniu 15 stycznia około godziny 18:30 Dyżurny SM otrzymał zgłoszenie o palącym się kontenerze na śmieci na ulicy Kołłątaja w Czechowicach-Dziedzicach a dokładnie za Urzędem Miejskim. Strażnicy na miejscu potwierdzili zgłoszenie palącego się kontenera o pojemności ok 1100 litrów. Próbowali ugasić pożar lecz bezskutecznie. Na miejscu potrzebna była straż pożarna ze specjalistycznym sprzętem, która ugasiła kontener.
Poszedł na mszę do kościoła a przywiozła go straż miejska.
W niedzielę 14 stycznie około godziny 13:00 Dyżurny straży miejskiej otrzymał zgłoszenie dotyczące śpiącego mężczyzny przed jednym z budynków na ulicy Traugutta. Na miejscu funkcjonariusze potwierdzili treść otrzymanego zgłoszenia. Był to 30 letni mieszkaniec Czechowic, który po przebudzeniu miał problemy z poruszaniem się a z jego ust strażnicy wyczuli silną woń alkoholu. Mężczyznę przetransportowano do radiowozu i wylegitymowano. Po ustaleniu miejsca zamieszkania przewieziono go pod opiekę matki za pokwitowaniem. Matka oświadczyła interweniującym funkcjonariuszom, że syn poszedł tylko na mszę do kościoła.
Zapaliła się sadza w kominie.
W dniu 12 stycznia około godziny 10:30 strażnicy miejscy otrzymali zgłoszenie od mieszkańca dotyczące spalania gałęzi, odpadów na powierzchni ziemi przy ulicy Słowackiego w Czechowicach-Dziedzicach a dokładnie w budynku Parafii Ewangelicko-Augsburskiej. Przybyły na miejscu patrol nie potwierdził spalania żądnych odpadów lecz stwierdził, że w budynku zapaliła się sadza w kominie. Na miejsce została wezwana straż pożarna celem ugaszenia pożaru komina.
Również tego samego dnia około godziny 12:00 drugi patrol straży miejskiej udał się na ulicę Mazańcowicką, gdzie ma mieć spore zadymienie okolicy i mogą być spalane odpady w piecu C.O. Na miejscu patrol również stwierdził zapalenie się sadzy w kominie. Wezwano Straż Pożarną. Właściciele budynków nie mieli pojęcia o pożarze w kominie wręcz przeciwnie byli zdziwieni zaistniała sytuacją .

Pożar sadzy w przewodzie kominowym


Jak co roku podczas sezonu grzewczego strażacy mają pełne ręce pracy podczas zdarzeń związanych z pożarami sadzy w przewodach kominowych. Często przez niesprawny przewód kominowy dochodzi do pożarów budynków oraz podtrucia tlenkiem węgla potocznie czadem. Jak zapobiegać i postępować z pożarem sadzy? O tym dowiecie się w poniższym materiale.

Często pożary sadzy spowodowane są zaniedbaniami przez użytkowników kominów. Podstawowym i najważniejszym błędem jest brak czyszczenia przewodów dymowych. Jednak to nie wszystko. Palenie w piecu śmieciami, mokrym drewnem również prowadzi do osadzania się cząsteczek sadzy. Sadza powstaje w wyniku niepełnego spalania stałego materiału palnego.

Przed sezonem grzewczym jak również w trakcie niego należy rzetelnie przeprowadzać kontrolę stanu technicznego przewodu kominowego. Sprawdzamy wtedy drożność oraz szczelność komina. Gdy nagromadzona jest sadza, należy ją niezwłocznie usunąć, a jeżeli napotkamy na pęknięcia przewodu należy go naprawić lub zgłosić to kominiarzowi, który sprawdzi stan komina.

Zapaleniu się sadzy w kominie towarzyszy bardzo głośny szum spowodowany trwającą gwałtowną reakcją spalania. Paląca się w wysokich temperaturach sadza może spowodować pęknięcia i nieszczelności w przewodzie kominowym. Wysoka temperatura lub ogień wydobywający się z szczelin komina może doprowadzić do zapalenia się materiałów otaczających przewód kominowy. Przez pęknięcia do pomieszczeń mieszkalnych może dostać się również dym oraz dwutlenek węgla.

Postępowanie zwykłego użytkownika


Gdy już dojdzie do zapalenia się sadzy w przewodzie kominowym w pierwszej kolejności musimy zaalarmować o tym zdarzeniu straż pożarną oraz wygasić palenisko. Pamiętajmy o zamknięciu dopływu powietrza do pieca zarówno od dołu jak i od góry. Dozorujmy na całej długości przewód kominowy czy nie występują pęknięcia. Ważne żeby do palącego komina nie wlewać wody. Z jednego litra H2O powstaje aż 1700 litrów pary co niestety może doprowadzić do popękania przewodu, a nawet jego rozerwania. Po pożarze sadzy w kominie należy wezwać kominiarza, aby dokonał wyczyszczenia przewodów i zwrócił uwagę na ich stan techniczny. Należy pamiętać iż przez nieszczelne przewody wędrują palące się cząstki materiału palnego lub bardzo gorące gazy spalinowe, w tym groźny, niewyczuwalny tlenek węgla (czad).

Akty prawne regulujące sprawy związane z przewodami kominowymi:


I. Ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. (Dz. U. z 2003 r. Nr 207, poz. 2016; zm.: Dz. U. z 2004 r. Nr 6, poz. 41, Nr 92, poz. 881, Nr 93, poz. 888, Nr 96, poz. 959, z 2005 r. Nr 113, poz. 954, Nr 163, poz. 1362 i 1364, Nr 169, poz. 1419).
Utrzymanie obiektów budowlanych:
Art. 61. Właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany utrzymywać i użytkować obiekt zgodnie z zasadami, o których mowa w art. 5 ust. 2.
Art. 62. 1. Obiekty powinny być w czasie ich użytkowania poddawane przez właściciela lub zarządcę:
1) okresowej kontroli, co najmniej raz w roku, polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego:
a) elementów budynku, budowli i instalacji narażonych na szkodliwe wpływy atmosferyczne i niszczące działania czynników występujących podczas użytkowania obiektu,
b) instalacji i urządzeń służących ochronie środowiska,
c) instalacji gazowych oraz przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych);
2) okresowej kontroli, co najmniej raz na 5 lat, polegającej na sprawdzeniu stanu technicznego i przydatności do użytkowania obiektu budowlanego, estetyki obiektu budowlanego oraz jego otoczenia; kontrolą tą powinno być objęte również badanie instalacji elektrycznej i piorunochronnej w zakresie stanu sprawności połączeń, osprzętu, zabezpieczeń i środków ochrony od porażeń, oporności izolacji przewodów oraz uziemień instalacji i aparatów.

II. Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 07 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. z 2009 r. Nr 178, poz. 1380 oraz z 2010 r. Nr 57, poz. 353)
§ 34. 1. W obiektach lub ich częściach, w których odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego, usuwa się zanieczyszczenia z przewodów dymowych i spalinowych w okresach ich użytkowania:
1) od palenisk zakładów zbiorowego żywienia i usług gastronomicznych — co najmniej raz w miesiącu, jeżeli przepisy miejscowe nie stanowią inaczej;
2) od palenisk opalanych paliwem stałym niewymienionych w pkt 1 — co najmniej raz na 3 miesiące;
3) od palenisk opalanych paliwem płynnym i gazowym niewymienionych w pkt 1 — co najmniej raz na 6 miesięcy.
2. W obiektach lub ich częściach, o których mowa w ust. 1, usuwa się zanieczyszczenia z przewodów wentylacyjnych co najmniej raz w roku, jeżeli większa częstotliwość nie wynika z warunków użytkowych.
3. Czynności, o których mowa w ust. 1 i 2, wykonują osoby posiadające kwalifikacje kominiarskie.
4. Przepisu ust. 3 nie stosuje się przy usuwaniu zanieczyszczeń z przewodów dymowych, spalinowych i wentylacyjnych budynków mieszkalnych jednorodzinnych oraz obiektów budowlanych budownictwa zagrodowego i letniskowego.
Strona 2 z 76 < 1 2 3 4 5 > >>
   Zegar
   Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
   Twój adres IP
54.221.131.67