Nawigacja
Strona Główna
Charakterystyka Straży
Zagrożenia Szczególne
Poradnik Mieszkańca
Podstawy Prawne
Podział na Rejony
Ważne Linki
Galeria
Kontakt
O nas
Kadra SM
Ważne Telefony
Eco-Patrol
---------------
Monitoring jakości powietrza
---------------
RODO
Witamy
Telefon alarmowy Straży Miejskiej Czechowice-Dziedzice 986 telefon bezpłatny oraz 32-215-54-92






















INFORMACJE Z PRAC STRAŻY MIEJSKIEJ
Uderzał w szybę samochodu oczekującego na zmianę światła drogowego.
W dniu 12 listopada przed godziną 20 patrol straży miejskiej przejeżdżając ulicą Węglową w rejonie kościoła Św. Barbary zauważył mężczyznę, który wszedł na przejście dla pieszych a następnie zaczął uderzać ręką w szybę pojazdu. Kierujący pojazdem oczekiwał na zmianę świateł z czerwonego na zielone. Gdy tylko funkcjonariusze zauważyli zaistniałą sytuację podjęli interwencję w stosunku do mężczyzny, którym okazał się to być 33 letni mieszkaniec Bielska-Białej. Strażnicy musieli użyć środków przymusu bezpośredniego w postaci chwytów obezwładniających a także kajdanek. Od sprawcy wyczuwana była woń alkoholu, miał również problemy z utrzymaniem równowagi. Kierujący samochodem osobowym nie wnosił żądnych roszczeń w stosunku do sprawcy z uwagi, że nie doszło do uszkodzenia mienia. Z mieszkańcem Bielska-Białej patrol udał się do komendy straży miejskiej celem ustalenia danych osobowych. Mężczyzna nie był wstanie wytłumaczyć swojego zachowania. Z uwagi, że nie było możliwości pozostawić mężczyzny pod opieką osób najbliższych został przewieziony do izby wytrzeźwień. Po przebadaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu wydmuchał ponad 2 promile.
Strażnicy świadkami potrącenia rowerzysty na ulicy Traugutta.
W dniu 9 listopada przed godziną 17 strażnicy miejscy jadąc ulicą Traugutta w Czechowicach-Dziedzicach najechali bezpośrednio na zdarzenie drogowe - potrącenie rowerzysty na ścieżce rowerowej. Pojazd marki Daewoo Matiz wyjeżdżając z parkingu jednego ze sklepu nie ustąpił pierwszeństwa rowerzyście w wyniku czego doszło do jego potrącenia. Na miejscu strażnicy do czasu przybycia Pogotowia Ratunkowego udzielili poszkodowanemu pomocy przedmedycznej. Na miejsce również został wezwany wydział ruchu drogowego. Strażnicy z całego zdarzenia sporządzili dokumentację.
Bądź widoczny na drodze. Używaj odblasków.
Zgodnie z przepisami ustawy Prawo o ruchu drogowym piesi, którzy poruszają się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym są obowiązani używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu. W przepisach przewidziano wyjątek: pieszy może poruszać się po zmierzchu poza obszarem zabudowanym bez elementów odblaskowych, jeżeli znajduje się na drodze przeznaczonej wyłącznie dla pieszych lub na chodniku.

Poza obszarem zabudowanym z reguły drogi nie posiadają wydzielonych chodników i w większości nie są oświetlone lub też są słabo doświetlone. Dodatkowo kierowcy rozwijają o wiele większe prędkości niż w obszarze zabudowanym, a piesi w ciemnych ubraniach, bez odblasków, niestety są zupełnie niewidoczni dla kierowców. Przy gorszej widoczności ocena odległości dla kierowców jest trudniejsza. Prawidłowo noszone odblaski mogą uratować życie pieszym. Taka drobna rzecz jak odblask, daje kierowcy o wiele więcej czasu na reakcję.

Element odblaskowy powinien być umieszczony w takim miejscu, by znalazł się w polu działania świateł samochodowych i był zauważalny dla kierujących nadjeżdżających z obu kierunków (z tyłu i z przodu). Samochodowe światła mijania oświetlają drogę niesymetrycznie (więcej światła kierowanego jest na prawą stronę drogi), zaleca się zatem pieszym idącym lewą stroną drogi (w kierunku przeciwnym do ruchu pojazdów) noszenie odblasków na prawej ręce lub nodze (od strony ruchu pojazdów).

Przestrzeganie przepisów Prawo o ruchu drogowym jest obowiązkiem wszystkich uczestników ruchu drogowego zarówno kierujących, jak i pieszych.

Brak elementów odblaskowych, wchodzenie na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd, zza innego pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność czy też poruszanie się niewłaściwą stroną drogi mogą doprowadzić do sytuacji, w której najbardziej poszkodowanym będzie pieszy i zapłaci za to najwyższą cenę – własne życie.

Bezpieczeństwo w ruchu drogowym to m.in. ratowanie ludzi przed śmiercią w wypadkach drogowych. Koszty leczenia ofiar wypadków, nie licząc strat materialnych, są niewspółmiernie wyższe i trudne do oszacowania, niż zakup elementu odblaskowego.

Elementami odblaskowymi mogą być przedmioty doczepiane do ubrania, opaski, kamizelki oraz smycze. Ważne jest ich umieszczenie: odblaski zaleca się umieszczać na wysokości kolan, dłoni, w okolicy środka klatki piersiowej i pleców wówczas będziemy mieli pewność, że są dobrze widoczne dla innych uczestników ruchu drogowego.

Warto przypomnieć, że po zmroku pieszy ubrany w ciemny strój jest widziany przez kierującego pojazdem z odległości około 40 metrów. Natomiast osoba piesza, mająca na sobie elementy odblaskowe, staje się widoczna nawet z odległości 150 metrów. Te dodatkowe metry pozwalają kierowcy wyhamować i bezpiecznie ominąć pieszego.
Strażnicy miejscy ujęli sprawcę kolizji, który uciekł z miejsca zdarzenia.
W nocy z 3/4 listopada dyżurny straży miejskiej otrzymał zgłoszenie dotyczące kolizji drogowej z udziałem pojazdu, który wypadł z drogi a następnie uderzył w ogrodzenie posesji na ulicy Legionów w Czechowicach-Dziedzicach. Na miejsce niezwłocznie udał się patrol straży miejskiej. Na miejscu zastali patrol policji, który zabezpieczał miejsce zdarzenia. Z ustaleń policji strażnicy otrzymali rysopis kierującego pojazdem marki Volvo, który zbiegł z miejsca zdarzenia. Również strażnicy przeprowadzili rozmowy ze świadkami zdarzenia dzięki którym można było dokładnie ustalić sprawcę. I tak po dokładnych danych strażnicy udali się w poszukiwania mężczyzny. Po niedługim czasie strażnicy natknęli się na mężczyznę odpowiadającego rysopisowi, który na widok patrolu zaczął uciekać. Jednak udało się po krótkim pościgu mężczyznę ująć. Był to 25 letni mieszkaniec Bielska-Białej. Z ujętym mężczyzną strażnicy udali się na miejsce zdarzenia, gdzie został przekazany patrolowi policji wydział ruchu drogowego celem prowadzenia dalszych czynności. Podczas transportu młody mężczyzna przyznał się funkcjonariuszom, że to on prowadził pojazd i spożywał wcześniej alkohol.
Dzień wszystkich Świętych. Apel.
Zbliża się 1 listopada, kiedy obchodzimy dzień Wszystkich Świętych. Jest to czas odwiedzin na cmentarzach, czyli także okres wzmożonego ruchu na drogach.

Apelujemy do Państwa o rozsądek na drodze, dostosowanie prędkości do panujących, często trudnych warunków atmosferycznych. Prosimy też kierowców, jak i pieszych o szczególną ostrożność w okolicach cmentarzy.

Straż Miejska w Czechowicach-Dziedzicach apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności w miejscach zatłoczonych, czyli przy stoiskach z kwiatami i zniczami, w autobusach i na samym cmentarzu.
Ponadto, w związku z utrudnieniami w organizacji ruchu przy cmentarzu, prosimy wszystkich odwiedzających groby bliskich o bezwzględne przestrzeganie przepisów ruchu drogowego i stosowanie się do poleceń policjantów i strażników miejskich, którzy będą w tych dniach dbali o Państwa bezpieczeństwo. Ułatwi to dojazd oraz parkowanie przy cmentarzu. Prosimy o niepozostawianie wartościowych rzeczy w aucie, dokładne zamknięcie drzwi i szyb.

Również w dniu 1 listopada zapraszamy do skorzystania z bezpłatnych przejazdów autobusami PKM Czechowice-Dziedzice. Jeśli możecie, tego dnia pozostawcie samochody w garażach, na parkingach i skorzystajcie z bezpłatnej komunikacji miejskiej.
Przebiegał przed nadjeżdzającym samochodem. Uciekał przed strażnikami.
W dniu 26 października około godziny 11 patrol straży miejskiej poruszając się ulicą Traugutta w rejonie ZSTiL natknął się na młodego mężczyznę, który postanowił przejść przez jezdnię w miejscu do tego niewyznaczonym i na dodatek przed samym radiowozem straży miejskiej stwarzając zagrożenie w ruchu drogowym pomimo, że około 20 metrów dalej było oznakowane przejście dla pieszych. Strażnicy postanowili porozmawiać z młodym mężczyzną i gdy tylko nakazali mu aby zaczekał ten nawet nie myślał z nimi rozmawiać. Wykrzykiwał w kierunku funkcjonariuszy wulgaryzmami a następnie zaczął uciekać w kierunki bloków. Strażnicy postanowili udać się w pościg pieszy za mężczyzną. Po chwili jeden ze strażników schwytał 21 latka mieszkańca pomorza. Mężczyzna był tak agresywny, że trzeba było mu założyć kajdanki na ręce trzymane z tyłu. Mężczyzna szarpał się, próbował się uwolnić. Gdy strażnicy prowadzili 21 latka do radiowozu ten w dalszym ciągu się szarpał i w pewnym momencie podłożył strażnikowi nogę co skutkowało ich przewróceniem się lecz nic mu to nie dało bo został przewieziony do izby wytrzeźwień z uwagi na fakt, że znajdował się pod wpływem alkoholu. Za swoje zachowanie i popełnione wykroczenia strażnicy sporządzili wniosek o ukaranie do Sądu Rejonowego w Pszczynie. Całe zajście zostało zarejestrowane na monitoringu miejskim straży miejskiej.
Spalał odpady pochodzenia domowego w piecu centralnego ogrzewania.
W sobotę 20 października eco patrol udał się na ulicę Nad Wisłą w Czechowicach-Dziedzicach celem dokonania kontroli paleniska pieca centralnego ogrzewania z uwagi na podejrzenie o możliwości spalania odpadów. Przypuszczenia te okazały się słuszne, gdyż strażnik nawet nie musiał otwierać pieca żeby potwierdzić tą informację. W samej piwnicy panował nieporządek, porozrzucane w dużych ilościach były odpady komunalne, płyty pilśniowe oraz popiół z którego już wynikało, że właściciel spala śmieci. Również gdy strażnik otworzył piec stwierdził w nim spore ilości odpadów. Natychmiast nakazano wygasić piec. Właściciel posesji stwierdził, że ma drzewo do palenia co potwierdził funkcjonariusz lecz gdy zapytany dlaczego nim nie pali tylko śmieciami nie potrafił odpowiedzieć na to pytanie. Z przebiegu całej kontroli został sporządzony protokół a na sprawcę nałożono mandat karny z art 191 Ustawy o odpadach. Nakazano w terminie dwóch tygodni uprzątnąć teren posesji z odpadów do czego zobowiązuje go art 117 kodeksu wykroczeń a także Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w Gminie. Również poinformowany został o ponownej niezapowiedzianej kontroli.
Zapaliła się sadza w kominie. Zadymiona była cała ulica Asnyka i Traugutta.
W dniu 20 października po godzinie 17 eco patrol interweniował w rejonie ulic Traugutta i Asnyka z uwagi na bardzo duże zadymienie okolicy. Dyżurny odebrał 4 zgłoszenia w tej sprawie. Gdy na miejscu zjawił się patrol rzeczywiście zadymienie było tak duże niczym z filmu mgła, że w pewnym momencie gdy strażnicy szukali źródła zadymienia nie potrafili się odnaleźć w tym dymie. Widoczność była zerowa na ulicy Asnyka. W końcu udało im się zlokalizować komin z którego wydobywał się biały gryzący dym. Już od razu przypuszczali, że mogło dojść do zapalenia się sadzy w kominie. Po zapukaniu do odpowiedniego budynku drzwi otworzyła właścicielka, która nie wiedziała o zaistniałej sytuacji. Gdy funkcjonariusze zeszli do piwnicy i skontrolowali palenisko pieca centralnego ogrzewania od razu potwierdzili swoje przypuszczenia że doszło do pożaru przewodu kominowego. Na miejsce wezwano straż pożarną, która ugasiła po ponad godzinie ogień. Eco patrol sporządził protokół z kontroli z której nie stwierdzono spalania żadnych materiałów niedozwolonych. W piecu spalany był węgiel kamienny.
Nietrzeźwy mężczyzna żądał przewiezienia go do Izby wytrzeźwień.
W dniu 18 października przed godziną 18 patrol straży miejskiej udał się na ulicę Plac Wolności w Czechowicach-Dziedzicach, gdzie ma przebywać nietrzeźwy mężczyzna na chodniku. Na miejscu okazał się to być 33 letni mieszkaniec Zabrzega, którego strażnicy po ustaleniu jego danych postanowili przewieść do miejsca zamieszkania z uwagi na stan upojenia alkoholowego i problemy z poruszaniem się. Gdy strażnicy przybyli na miejsce rodzina mężczyzny wyraziła chęć zaopiekowania się nim i odebrać do domu. Jednakże gdy mężczyzna zobaczył rodzinę zaczął być agresywny w stosunku do nich a także do patrolu. Mężczyzna wręcz żądał przewiezienia go do Bielska-Białej na izbę wytrzeźwień. Z uwagi na zaistniałą sytuację zagrażających życiu i zdrowiu mężczyzny strażnicy spełnili jego życzenie i przewieźli do OPPA celem wytrzeźwienia. Mężczyzna miał 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
Zrzekł się praw do psa po interwencji eco-patrolu.
W dniu 18 października eco patrol udał się wraz z pracownikami Administracji Zasobów Komunalnych do jednego z mieszkań w Czechowicach-Dziedzicach przy ulicy Sienkiewicza celem dokonania wizji. Wizja miała dotyczyć psa, który ma być przetrzymywany w złych warunkach. Celem eco patrolu było sprawdzenie i potwierdzenie tych informacji. Na miejscu wraz z lokatorem dokonano oględzin mieszkania i sprawdzenia warunków w jakich przebywają. Okazało się, że pies rzadko jest wyprowadzony na dwór z uwagi na odchody na podłodze i panujący nieprzyjemny zapach w mieszkaniu. Wygląd psa wskazywał, że cierpi na jakąś chorobę gdyż w połowie nie miał w ogóle sierści. Właściciel nie posiadał przy sobie książeczki szczepień psa. Pies miał dostęp do jedzenia oraz wody. W rozmowie z patrolem straży miejskiej mężczyzna oświadczył, że nie jest wstanie dalej opiekować się zwierzęciem i przekaże eco patrolowi celem przekazania do schroniska. Właściciel za pokwitowaniem dobrowolnie przekazał pieska, który trafił do Schroniska w Bielsku-Białej celem leczenia i miejmy nadzieję, że znajdzie szybko nowego właściciela.
w ciągu 48 godzin trafił dwukrotnie na izbę wytrzeźwień.
W dniu 15 października dyżurny straży miejskiej odebrał telefoniczne zgłoszenie po północy a dokładnie 0:15 dotyczące siedzącego mężczyzny na chodniku przy ulicy Niepodległości w rejonie ronda Żołnierzy Niezłomnych. Patrol po przybyciu na miejsce zauważył za skrzyżwowaniem siedzącego na krawężniku z wyciągniętymi nogami na jezdnię mężczyznę. Był to 68 letni mieszkaniec ulicy Niepodległości w Czechowicach-Dziedzicach. Z uwagi, że znajdował się pod wpływem alkoholu i miał problemy z poruszaniem się strażnicy postanowili zawieść mężczyznę do miejsca zamieszkania, gdzie nikt nie chciał otworzyć drzwi. Z uwagi na zaistniałą sytuację strażnicy opiekuńczo przewieźli 68 latka do OPPA w Bielsku- Białej celem wytrzeźwienia.

Następnie na drugi dzień dyżurny odebrał identyczne zgłoszenie o tym samym miejscu interwencji i o tej samej godzinie. No i gdy patrol przyjechał na miejsce okazał się również być to ten sam mężczyzna. Sytuacja się powtórzyła i musiał pojechać na izbę wytrzeźwień, gdyż nikt nie otworzył drzwi w domu. Strażnikom udało się jedynie ustalić, że mężczyzna wracał z pobliskiego baru, który zamykany jest po północy i nie dał rady dojść do domu z uwagi, że nogi odmawiały mu posłuszeństwa.
Strona 1 z 86 1 2 3 4 > >>
   Zegar
   Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
   Twój adres IP
54.221.75.68